Wybór imienia, a spory rodzinne

Wybór imienia dla nowego członka rodziny często doprowadza do rodzinnych sprzeczek, a czasem nawet do poważnych kłótni. Wszystko przez to, że poza samymi rodzicami, angażują się w tę kwestię również różne inne osoby. Najczęściej są to dziadkowie oraz starsze dzieci, które zawsze marzyły o tym, żeby np. ich braciszek miał takie samo imię, jak ich ulubiony bajkowy albo książkowy bohater.

Co zrobić, żeby załagodzić rodzinne waśnie o wybór imienia dla dziecka?

Wybór imienia, a spory rodzinne

Najważniejsze to zbytnio się nie denerwować – w końcu najważniejsze jest to, żeby dziecko urodziło się zdrowe. Najlepiej będzie, jeśli już z mężem/partnerem wcześniej się ustali pulę imion, które są brane pod uwagę. Później warto je przedstawić na rodzinnym forum i wspólnie przedyskutować. Wiadomo, że łatwo nie będzie, ale najważniejsze, żeby ze sobą na ten temat rozmawiać. Najgorsze, co można w tym wypadku zrobić, to się na siebie nawzajem obrazić.

Oczywiście zdarzyć się może również, że Ty i ojciec dziecka także będzie mieć odmienne zdanie na ten temat. W takiej sytuacji zróbcie wszystko, żeby jak najszybciej dojść do konsensusu. Jeśli żadne z Twoich ani Jego propozycji kompletnie Wam nie odpowiadają, to wtedy razem wybierzcie takie imię lub imiona, które będą się Wam obojgu podobały. Dzięki temu, jeśli już będziecie w tej materii zgodni, o wiele łatwiej będzie Wam przeciwstawić się naciskom i presji ze strony bliższej i dalszej rodziny.

Jak reagować, gdy przyszli dziadkowie mocno naciskają na wybór imienia?

Wybór imienia, a spory rodzinne

 

Z pewnością warto przedstawić im swoje zdanie oraz argumenty. Nie może być przecież tak, że to oni będą o wszystkim za Nas decydować. Warto przypomnieć im, że już mieli okazję w tej materii się wykazać, kiedy wybierali imiona dla swoich dzieci (czyli dla Was). Być może wtedy też mieli podobny problem, bo ich rodzice naciskali na wybór konkretnego imienia, które im się nie podobało. Warto poruszyć ten wątek, bo taka zmiana perspektywy może spowodować, że staną się bardziej wyrozumiali i skłonni do kompromisu.

Wielu przyszłych rodziców, nie chcąc urazić swoich rodziców, proponuje opcję, która pozwoli by i wilk był syty, i owca cała. Na czym ona polega? Po prostu nadają oni swojemu dziecku te nieatrakcyjne i według nich zbyt staromodne imiona, ale nie jako imię pierwsze, tylko drugie. Jeśli planujecie w przyszłości powiększyć rodzinę, to taka alternatywa może być bardzo skuteczna. Gorzej, gdy nie ma w planach kolejnych dzieci, a dziadkowie z obu stron mają swoje oczekiwania… Oczywiście dzieci w rodzinie może być i bez Naszego udziału więcej – szczególnie wtedy, gdy my sami również mamy rodzeństwo. Warto o tym Naszym  rodzicom w tym „kryzysowym” i dla nich, i dla Nas momencie przypomnieć.

Jakie argumenty przedstawić, żeby przeforsować swoje imię dla dziecka?

Wybór imienia, a spory rodzinne

Tak naprawdę to jest to tylko nasza dobra wola, że w ogóle będziemy chcieli na ten temat z Naszą rodziną dyskutować. W końcu mamy pełne prawo, żeby samodzielnie podjąć w tej materii decyzję. Mimo wszystko jednak zawsze warto rozmawiać. Jeśli imiona zaproponowane przez rodzinę, wydają się Nam bardzo nieatrakcyjne, to po prostu powiedzmy o tym Naszym najbliższym. Warto im uświadomić, że życie z bardzo „oryginalnym” imieniem może być dla dziecka bardzo trudne – i to nie tylko na etapie przedszkola i szkoły podstawowej. Przypomnijmy im, że dzieci potrafią być pod tym względem wyjątkowo bezwzględne oraz okrutne. Czy zatem faktycznie tak bardzo im zależy na tym, żeby np. ich wnuk był już od wczesnych lat dziecięcych wyśmiewany i piętnowany na szkolnym podwórku?

Można w tym wypadu zwrócić również uwagę na to, czy od tego imienia będzie można utworzyć ładne zdrobnienia. Jeśli nie, to również może być argument na Naszą korzyć. W sytuacji, gdy sami jeszcze nie wybraliśmy dla dziecka imienia, ale już wiemy na pewno, że te zaproponowane na forum rodzinnym Nam nie odpowiadają, zaproponujmy, żeby każdy wybrał kilka i później przy najbliższej okazji Nam je zaprezentował – wraz z odpowiednią argumentacją. Później, na drodze selekcji (popartej rzeczową i merytoryczną dyskusją) wybierzmy kilka najlepszych – kto wie, może właśnie w ten sposób uda się w końcu znaleźć idealne imię dla Naszego dziecka.

Na co zwrócić uwagę podczas wybierania imienia dla dziecka?

Przede wszystkim na to, żeby, jak już wcześniej wspomniałam, jego przyszłe życie z tego właśnie powodu nie było udręką. Po prostu, żeby się go nie wstydziło i z dumą je wypowiadało zawsze wtedy, gdy ktoś je o nie zapyta. Czasami przyszli rodzice chcą poprzez nadanie konkretnego imienia swojemu dziecku uczcić czyjąś pamięć albo oddać hołd ważnej dla nich postaci. Nie ma w tym nic złego, ale są takie imiona, których lepiej nie upamiętniać. Z pewnością więc warto tego rodzaju pomysł najpierw skonfrontować z kimś obiektywnym – np. z kolegą lub koleżanką z pracy, którzy będą mogli być z Nami w tej materii całkowicie szczerzy.

Niektórzy lubują się w historii i dla Nich wybór imienia będzie się wiązał z wielogodzinnym wertowaniem starych ksiąg i różnych dzienników. Taki powrót do korzeni może być znacznie lepszym pomysłem niż np. powielanie imion popularnych, w danym czasie, mniej lub bardziej utalentowanych aktorów, lub np. piosenkarzy. Warto jednak w tym wypadku mieć na uwadze fakt, że w dobie otwartych granic, Nasze dziecko będzie, być może, chciało się w przyszłości osiedlić w innym (niekoniecznie nawet europejskim) kraju i wówczas posiadanie imienia takiego jak np. Dobrochna albo Cieszymir może być jednak problematyczne.

Wybierając imię, warto je od razu zestawiać z nazwiskiem – tak, żeby razem tworzyły jedną spójną i harmonijną całość. Jest to wbrew pozorom niezwykle ważne, szczególnie wtedy, gdy jest się posiadaczem niezwykle „swojskiego” nazwiska. W tym wypadku zbytnia ekstrawagancja przy wyborze imienia może stworzyć finalnie bardzo zabawną, a nawet komiczną całość – przy czym, będzie ona śmieszna dla otoczenia, a nie dla Naszego dziecka.

Imię piękne, ale zbyt oryginalne także może przysporzyć Naszemu dziecku kłopotów. Nie zawsze wyróżnianie się to jest to, co dobrze będzie wpływało na dziecko. Nie warto również podążać za ulotną i efemeryczną modą, bo coś, co jest modne teraz, niekoniecznie takie będzie za kilka lub kilkanaście lat – nie mówiąc już o kilkudziesięciu.

Warto pamiętać o tym, że imię powinno być także łatwe do zapisania – najlepiej, jeśli tak będzie nie tylko w naszym ojczystym języku. Oprócz tego bezwzględnie powinno ono być miłe dla ucha i nieośmieszające. Pamiętajmy, że zbyt zabawne imię może wpływać w sposób negatywny również na zawodową przyszłość (karierę) Naszego dziecka.

W wielu kulturach uważa się, że imię wpływa nie tylko na charakter, ale również na przyszłe losy dziecka. Dziś (przynajmniej w kulturze europejskiej) nie wiele osób w to wierzy, ale wciąż jednak jedne imiona cieszą się większą popularnością niż inne. Ja wychodzę z założenia, że warto nadać dziecku dwa imiona, bo zawsze to jakaś alternatywa na przyszłość. Znam wiele osób, które na co dzień posługuje się swoim drugim imieniem, a to pierwsze po prostu figuruje w różnego rodzaju dokumentach i na tym koniec.

Gdzie szukać imienia dla dziecka?

Najczęściej wykorzystuje się do tego celu kalendarz. Niektórzy z rodziców specjalnie z tej „okazji” zaopatrują się w „Księgę Imion”. Oczywiście opcji jest znacznie więcej – najczęściej robi się rozeznanie wśród rodziny, przyjaciół i znajomych. Później wiele osób przypomina sobie różne ważne dla nich osoby i rozważa, czy ich imię będzie pasowało do ich dziecka. Czasem decyduje o tym jakieś konkretne zdarzenie, ale w każdej rodzinie jest inaczej. Znam również osoby, które w tym celu wybrały się nawet do numerologa – i to on im „wybrał” imię dla ich dziecka. Tak naprawdę ile rodzin, tyle różnych pomysłów i rozwiązań – ważne, żeby finalnie wszyscy (My, Nasi rodzice i samo dziecko) byli w przyszłości z tego wyboru zadowoleni.

Pozdrawiam,

Marzena 🙂