Wakacje bez dziecka, tak czy nie?!

Za nami zakończenie roku szkolnego, a w związku z tym, mocno wyczekiwane przez chyba wszystkie dzieci wakacje. Nadszedł czas spania do południa, dłuższych spotkań z rówieśnikami i beztroskiej zabawy. Tak, nasze dzieci zdecydowanie mogą cieszyć się z wakacji, w końcu sobie odpoczną. Tylko co nami, czy my jako rodzice też odpoczniemy?
Wakacje kojarzą nam się z wyjazdem poza dom, z czasem spędzonym na zwiedzaniu, kąpielach w basenie, leżakowaniu na plaży. Idealne wakacje z pewnością dopełniła by kolacja w knajpce i kolorowy drink. Pytanie tylko czy taka wizja jest realna, jeśli na wakacje wybierzemy się z dziećmi?

Wakacje bez dziecka???

Wiem, że wizja wyjazdu bez dzieci jest bardzo kusząca. Nie znam rodzica, który by sobie właśnie nie pomyślał „w końcu się wyśpię”. Jednak czy możesz sobie na to pozwolić? Jeśli tak, to śmiało, zrób to. Przecież nie wyjeżdżasz na zawsze, rozłąka na tydzień lub dwa dobrze zrobi zarówno tobie jak i dzieciom.
Osobiście, gdybym miała możliwość pojechać na wakacje bez córki zrobiłabym to bez zastanowienia. Serio! Młoda ma 2 i pół roku, dodając do tego okres ciąży wyszło mi ponad 3 lata bycia od niej zależną. To całkiem sporo biorąc pod uwagę, że zanim dowiedziałam się o ciąży żyłam bardzo aktywnie. Fakt, w przeciągu tych 3 lat wyjeżdżaliśmy kilka razy, ale to zdecydowanie nie to samo. To w dalszym ciągu zajmowanie się dzieckiem przez 24h, z tą tylko różnicą, że w innym miejscu. Niestety, na chwilę obecną, z wielu powodów, o wakacjach bez dziecka mogę sobie tylko pomarzyć.

Wakacje bez dziecka!!! TAK!!!

Czy zaplanowałeś już tegoroczne wakacje? Jedziesz z dziećmi czy bez nich? Rozumiem, wciąż się wahasz, w końcu to dość poważna decyzja. Dotychczas byliście razem, bez dłuższej rozłąki, teraz mielibyście się nie widzieć kilka dni z rzędu i to cię troszkę przeraża. Musisz się więc poważnie nad tym zastanowić. Postaram się pomóc ci w podjęciu odpowiedniej dla was decyzji.
Wystarczy tylko odpowiedzieć sobie na kilka pytań.

1) Czy twoje dziecko jest na to gotowe?

Bardzo często wydaje nam się, że nasze dziecko nie poradzi sobie bez naszej obecności, szczególnie jeśli chodzi o te najmłodsze dzieciaki. Myślimy, że będą za nami bardzo tęsknić, non stop płakać, że poczują się osamotnione, odrzucone itp. Jednak w bardzo wielu przypadkach okazuje się, że nasze obawy są bardziej mylne niż mogło nam się wydawać. Dzieci często nawet nie zauważają tej rozłąki. Bowiem są tak bardzo pochłonięte zabawą i robieniem rzeczy na które mogą sobie pozwolić np. tylko przy babci lub wujku. Zastanawiając się nad tym, czy nasze dziecko jest na to gotowe, warto wziąć pod uwagę fakt iż dzieci bardzo szybko adaptują się w nowej sytuacji. Bardzo często to nam zdaje się, że są jeszcze na coś za młodzi, a w rzeczywistości jest zupełnie odwrotnie.

2. Czy ty jesteś na to gotowy?

Znam rodziców, którzy nie wyobrażają sobie spędzić choćby jednaj nocy bez ich dzieci. Poniekąd ich rozumiem. Sama obecnie jestem w sytuacji w której ciężko mi wyobrazić sobie choćby noc z dala od córki. Od jej urodzenia nie rozstałyśmy się dłużej niż na 7h. Mała nigdy nie usypiała bez mojej obecności, a gdy budzi się w nocy nie toleruje nawet taty. Dziadków na żywo widuje raz w roku, więc są oni dla niej tak jakby obcy. Pomimo to, z wielką chęcią wybrałabym się gdzieś choćby na tydzień bez córki.
Jeśli więc masz jechać na wakacje bez dzieci i przez większość czasu ze stresu i z nerwów obgryzać paznokcie, to chyba nie ma to najmniejszego sensu? W takim wypadku, lepiej dla ciebie będzie wybrać się na wakacje z dziećmi. Pytanie tylko, czy chociaż trochę uda ci się odpocząć?

Zatem wakacje bez dziecka są u ciebie bardziej na tak czy bardziej na nie?