Szybki powrót do formy sprzed ciąży – czy to jest możliwe?

Szybki powrót do formy sprzed ciąży – czy to jest możliwe?

Ciąża niewątpliwie zmienia ciało kobiety, czasami bywa tak, że po niej nie możemy poznać samej siebie. Kilogramów w trakcie ciąży przybywa, a wraz z nimi rośnie ilość pytań o to jak będziemy wyglądać po porodzie. Ciąża zmienia także nasze priorytety, albowiem teraz, to maluch staje się dla nas centrum wszechświata. W końcu nadchodzi ten dzień, gdy nasze maleństwo jest już z nami. Wraz z pierwszym przytuleniem tej małej istotki, wszelkie nasze troski odchodzą na drugi plan. Pierwsze kilka miesięcy uczymy się siebie nawzajem, poznajemy charakter oraz potrzeby maluszka, aż po jakimś czasie mamy wraz z nim ustaloną już naszą prywatną rutynę. Maluch rozwija się naprawdę szybko. Średnio co dwa miesiące zmienia mu się tryb dnia, drzemek oraz inne upodobania. Zmiany te są tak szybkie, że często nawet nie zauważymy kiedy one nastąpiły. Gdy maluch mniej więcej ma już pół roku, staje się już bardziej samodzielny, oraz zaczyna być ciekawy wszystkiego. Ta naturalna ciekawość sprawia, że dziecko codziennie i do skutku będzie ćwiczyło na przykład sięganie po zabawkę, lub umiejętność raczkowania. To właśnie w tym momencie zaczynamy zyskiwać dla siebie więcej czasu, a co za tym idzie zaczynamy myśleć więcej o własnych potrzebach, w tym między innymi o tym jak wrócić do dawnej formy. W związku z tym warto sobie zadać pytanie: czy można połączyć opiekę nad maleństwem z ćwiczeniami nad dawną formą ?

Już sama opieka nad dzieckiem powoduje, że jesteśmy bardzo aktywne, bo ciągle się ruszamy. Ilość skłonów, przysiadów oraz podniesień w ciągu dnia, które wykonujemy podczas zajmowania się dzieckiem jest porównywalna z 30 minutowym treningiem gimnastycznym. Codzienne podnoszenie maleństwa to świetny trening rąk oraz barków, a dodatkowo ćwiczenia te ujędrniają biust. Im cięższe dziecko, tym szybsze efekty tego typu ćwiczeń. Kąpiel dziecka, przewijanie, układanie w łóżeczku, a także ubieranie malucha, są takimi czynnościami przy których codziennie musimy się trochę nagimnastykować. Kolejną i moim zdaniem najlepszą formą aktywności dla świeżo upieczonych mam jest spacer z dzieckiem. Po pierwsze, jest to forma spędzania czasu na świeżym powietrzu, która bardzo dobrze na nas wpływa, ponieważ podnosi naszą odporność, a także zapewnia lepszą jakość snu naszej pociechy. Po drugie, samo pchanie wózka to kolejny wspaniały trening, ponieważ pracuje przy nim całe nasze ciało tzn. ręce, nogi, brzuch oraz plecy. Ja osobiście potrafiłam chodzić z córką na spacer nawet na 4 – 5 godzin, pamiętając jednak o tym, by raz na jakiś czas wyjąć maleństwo z wózka, po to aby ciągłe leżenie nie było dla niego uciążliwe. Jak już wspomniałam, mniej więcej półroczne dziecko zaczyna bardziej interesować się wszystkim dookoła, a dzięki temu my zyskujemy więcej czasu dla siebie. W tym czasie, spokojnie możemy wykonać kilka ćwiczeń nie spuszczając oczu z naszej pociechy. Jak to zrobić ? Dla mnie zbawienna okazała się mata edukacyjna. Kładłam na niej córkę, następnie włączałam jej lampeczki oraz muzyczkę, dzięki temu ona chętniej sięgała do zawieszonych na niej zabawek, a przy tym próbowała również odwrócić się samodzielnie na brzuch. Można powiedzieć, że ćwiczyłyśmy wtedy obie, średnio 2 – 3 razy dziennie po około 15 minut, co łącznie dawało 45 minutowy trening, a to naprawdę doskonały wynik. Do tego dochodzi jeszcze wspomniana „gimnastyka” podczas opieki nad dzieckiem oraz spacery. Uwierzcie mi drogie panie, nie musiałam długo czekać na efekty takiego treningu, a miałam z czego chudnąć. Ja jednak jestem taką osobą, że aktywności było mi wciąż za mało, w związku z tym dodałam jeszcze kilka ćwiczeń do naszej codzienności. Dzięki temu, nie dość że miałam znacznie więcej ruchu, to dodatkowo mogłam przy tym urozmaicić dzień mojej córki. Ponieważ mieszkam w piętrowym domu postanowiłam, że za każdym razem gdy będę musiała przewinąć małą, będę to robić w jej pokoju na górze. To sprawiło, że chodziłam dużo po schodach, a to z kolei był naprawdę wspaniały trening. Kolejną opcją którą zastosowałam, to były ćwiczenia, które wykonuje się wspólnie z dzieckiem, na przykład tzw. „samolocik”. Moja mała do dziś to uwielbia i sprawia jej to niesamowitą radość. Tego typu ćwiczeń w Internecie jest naprawdę mnóstwo i każdy znajdzie coś dla siebie. Tak więc jak widać, w łatwy sposób, możemy pogodzić opiekę nad maluchem, nasze ćwiczenia, a jednocześnie wspaniale się przy tym bawić.

Aby efekty treningów były widoczne, należy oczywiście ćwiczyć systematycznie, a także pamiętać o tym, by w naszym planie dnia znalazł się czas na odpoczynek. Dla wielu młodych mam sen wydaje się być czymś nieosiągalnym. Zmęczone opieką nad maluchem oraz domowymi obowiązkami, nie mają one siły ani ochoty na jakiekolwiek ćwiczenia lub chociażby krótki spacer. Drogie Mamy, pamiętajmy zatem, że nasz dom to nie muzeum i w związku z tym nie musimy wszystkiego w nim dopieszczać tak, jak by codziennie go ktoś miał zwiedzać. Dlatego więc, w ciągu dnia możemy spokojnie uciąć sobie drzemkę razem z maluchem, choćby i nawet 5 razy dziennie ! Ja dość długo nie umiałam przestawić się, aby usnąć w dzień, jednak natłok wszelkich obowiązków wysysał ze mnie energie tak szybko, że godzinna drzemka z córką okazała się naprawdę pomocna. Dzięki niej mogłam się zregenerować,  przez co  miałam siłę na zabawę z córką, ćwiczenia bądź też długie spacery. Drogie Mamy, naprawdę szczerze więc polecam drzemać ze swoimi pociechami lub chociaż odprężyć się w fotelu z zamkniętymi oczami w ciągu dnia. Przyniesie to Wam wspaniałe rezultaty !

Do pełnego sukcesu brakuje nam jeszcze tylko jednej rzeczy, a mianowicie dobrych, zdrowych i regularnych posiłków. Przygotowywanie posiłków jest również wspaniałą okazją aby nasze dziecko uczyło się nowych smaków, a także jest to świetny moment, by zacząć wprowadzać do diety malca stałe pokarmy. Zdrowe odżywianie jest szczególnie ważne dla  mam, które karmią piersią. Co więc powinno się znaleźć w naszym jadłospisie? Przede wszystkim mnóstwo warzyw i owoców.  Zawierają bowiem one najwięcej potrzebnych naszemu organizmowi witamin oraz minerałów, które sprawiają, że świetnie się czujemy oraz mamy wiele energii. Jeśli gotowanie tak jak w moim przypadku, nie jest Waszą mocną stroną, to polecam zakupić multicooker. Dzięki niemu posiłek właściwie robi się sam, a zaoszczędzony w ten sposób czas, możemy spożytkować na ćwiczenia i zabawę z dzieckiem lub też relaks, z kubkiem naszej ulubionej owocowej herbaty. Jeśli natomiast jesteśmy osobami lubiącymi podjadanie, to polecam przygotować owoce i warzywa w pojemnikach i przechowywać je w lodówce. Dzięki temu, każdego ranka możemy śmiało wyjąc taki zestaw przekąsek i zajadać się nimi wspólnie z dzieckiem.

W odpowiedzi więc na pytanie „Czy możliwy jest szybki powrót do formy sprzed ciąży ?”, śmiało odpowiadam, że jest to jak najbardziej możliwe. Głównymi składnikami sukcesu są chęci, dobre nastawienie, organizacja oraz cierpliwość. Dzięki tym prostym metodom, każda młoda mama znajdzie czas na ćwiczenia i to we własnym domowym zaciszu. Kolejnym i właściwie najfajniejszym aspektem tego wszystkiego jest fakt, że ćwicząc z maluchem lub też w jego pobliżu, zacieśniamy z nim więzi, a dodatkowo świetnie się bawimy. Dołączmy więc do naszych ćwiczeń jakąś muzykę i zaczynajmy! Powodzenia!!!

Chcesz poczytać więcej artykułów? Zobacz artykuł: Jak powstał karnawał i gdzie go możemy spędzić?