Jak zorganizować dziecku urodziny?

Wbrew pozorom nie jest to takie trudne – wystarczy kilka dni wcześniej zacząć przygotowania. Na początku najlepiej poszukać prezentu dla solenizanta. Kiedy już będzie w domu, trzeba go dobrze ukryć, żeby dziecko przez przypadek nie znalazło go wcześniej. Co do przyjęcia – najważniejszy jest tort, więc należy się zastanowić, czy sami go upieczemy i udekorujemy, czy też zdamy się na umiejętności profesjonalnych cukierników np. z okolicznej cukierni. W tym drugim wypadku można pomyśleć nad „motywem przewodnim” takiego ciasta.  Co mam na myśli? Przede wszystkim to, że jego kształt sami możemy wybrać – jeśli np. Nasz maluch uwielbia jazdę na deskorolce, to może on zostać przygotowany w kształcie, który będzie ją przypominał.

W sytuacji, gdy sami zamierzamy go upiec, trzeba poszukać sprawdzonego przepisu i kupić wszystkie potrzebne składniki. Jego przygotowywanie oraz dekorowanie to może być świetna okazja, żeby spędzić więcej czasu razem. Warto więc dopuścić dziecko do miksera i pozwolić mu przynajmniej w jakimś stopniu Nam pomóc. Może i finalny rezultat nie będzie tak spektakularny, jak w przypadku tortu zamówionego w cukierni, ale ten własnoręcznie i wspólnie przygotowany z pewnością będzie smakował znacznie lepiej, a z czasem (z roku na rok) jego wykończenie estetyczne również będzie coraz bardziej efektowne.

Co z przyjęciem urodzinowym? Jak je zorganizować?

Jak zorganizować dziecku urodziny?

W obecnej sytuacji najlepszym i tak naprawdę jedynym wyjściem będzie jego zorganizowanie we własnym domu. W tym wypadku najlepiej sprawdzi się największe pomieszczenie, którym dysponujemy. Można również zrobić tak, że część „oficjalna” (czyli śpiewanie „100 lat”, zdmuchiwanie świeczek, jedzenie tortu i rozpakowywanie prezentów odbędzie się w salonie, a później zaproszeni goście [ci małoletni] przeniosą się razem ze solenizantem do jego pokoju).

Kiedy już miejsce zostanie wybrane, trzeba pomyśleć nad jego odpowiednim przygotowaniem, czy też zaaranżowaniem. Od czego zacząć? Warto rozważyć, czy na czas jego trwania, nie pozbyć się części mebli – jeśli taka opcja wchodzi w grę, to warto z niej skorzystać, bo w ten sposób zyska się sporo wolnej przestrzeni, a ta rozbrykanym maluchom z pewnością się przyda.

Dla dzieci liczą się efekty audiowizualne, trzeba więc nad nimi trochę popracować. Najszybszy i zarazem najprostszy sposób na udekorowanie danego pomieszczenia na tego rodzaju okazję to oczywiście rozwieszenie w nim różnokolorowych balonów. Poza nimi można także postawić na kolorowe bibuły, girlandy, papierowe kubeczki i talerzyki i różne świetlne bibeloty (np. lampiony). Jeśli takowymi nie dysponujemy, to możemy do tego samego celu użyć zwykłych świątecznych lampek. Nawet Nasza codzienna podłogowa lampa może Nam w tym pomóc – wystarczy pomyśleć nad innym – bardziej jaskrawym albo różnokolorowym kloszem.

Tak naprawdę finalny efekt powstaje z wielu na pierwszy rzut oka nic nieznaczących dodatków. Co mam na myśli? Przede wszystkim serwetki, jaśki (te na fotele lub krzesła), nakrycia na krzesła, obrusy – to wszystko razem tworzy konkretny klimat i nastrój. Nie powinno się więc tych elementów lekceważyć i zadbać o ich odpowiedni dobór.

Wcale nie trzeba na to wydawać bajońskich sum – wystarczy pamiętać, żeby nie przesadzać z kolorami i jeśli to tylko możliwe, zastosować jakiś jeden konkretny motyw przewodni – np. bajkowy, „kwiatowy” itd. Stare zasłony albo inne skrawki niepotrzebnych materiałów można użyć do uszycia poszewek na poduszki albo wykorzystać jako nakrycia na krzesła. Papierowe naczynia także pomogą zbudować bardziej spójną pod względem estetycznym całość, poza tym dzięki nim rodzinna porcelana nie będzie narażona na zniszczenie.

Dekoracje i tort już są, o czym jeszcze trzeba pamiętać?

Jak zorganizować dziecku urodziny?

Dla solenizanta najważniejsi są goście, więc trzeba przygotować zaproszenia – jeśli mamy na tyle czasu, to najlepiej zrobić je samodzielnie i później drogą tradycyjną albo elektroniczną rozesłać. W obecnych okolicznościach warto zasugerować dziecku, żeby zaprosiło tylko najbliższych przyjaciół. Warto to uczynić po to, żeby późnej się nie okazało, że ono samo (bez Naszej wiedzy) zaprosiło całą swoją grupę z przedszkola albo klasę – jeśli już chodzi do szkoły.

Kiedy już będziemy wiedzieć, na ile osób szykujemy przyjęcie urodzinowe, wtedy należy pomyśleć o menu. Poza tortem przyda się większa paleta słodkości, bo na to dzieci zawsze mają miejsce. Na co się zdecydować? Najlepiej na coś, co wszystkie dzieci lubią i co im sprawi przyjemność. Latem z pewnością warto zaserwować dzieciom lody – jeśli jest taka możliwość to najlepiej takie własnoręcznie przyrządzone (np. sorbety). W miesiącach chłodniejszych lepiej postawić na ciasta, muffinki albo na kolorowe galaretki z owocami i z bitą śmietaną. Jeśli przyjęcie będzie trwało kilka godzin, to wtedy trzeba przygotować jakieś słone przekąski. Bardzo dobrze sprawdzą się w tym wypadku domowe nugettsy z piersi kurczaka/indyka oraz pizza. Poza nimi można również przygotować np. naleśniki z ulubionym dziecięcym farszem oraz pierogi (na słono i na słodko). Tak naprawdę opcji jest bardzo dużo – każdy organizator takiego przyjęcia powinien sam (na podstawie swojej wiedzy i gustu kulinarnego) podjąć w tej materii ostateczną decyzję. Według mnie tym młodszym dzieciom bardzo dużą frajdę sprawi szampan podany do tortu. Teraz wersji bezalkoholowych jest tyle, że wszyscy małoletni amatorzy owocowych bąbelków będą usatysfakcjonowani. Oczywiście poza szampanem przydadzą się także inne soki, woda oraz np. herbata.

A co z atrakcjami? Na co warto postawić?

Jak zorganizować dziecku urodziny?

Kluczowe jest to, żeby dać dzieciom przestrzeń i swobodę. Nawet zwyczajna ciuciubabka albo zabawa w chowanego będzie wspaniałą atrakcją, jeśli dzieci będą miały wystarczająco dużo miejsca, żeby się wyszaleć. Pod tym względem o wiele łatwiej jest latem, bo wtedy wszyscy posiadacze podwórek i przydomowych ogrodów mogą je właśnie do tego celu przeznaczyć. Wówczas można przypomnieć dzieciakom o innych już zapomnianych zabawach np. o graniu w klasy, w chłopa albo w zbijanego.

Zresztą, dzieci same też sobie świetnie wolny czas zorganizują. Dla nich sporą atrakcją będzie to, że np. rodzice oddadzą im salon na czas dziecięcych zabaw. Wówczas nawet wspólne oglądanie jakiegoś hitu filmowego albo np. słuchanie utworów ulubionego wykonawcy będzie świetną zabawą – w końcu to towarzystwo odpowiada za atmosferę. Właśnie z tego powodu nie warto im wszystkiego godzina po godzinie organizować, niech same też się pod tym względem wykażą. Może się np. okazać, że któryś z prezentów to będzie jakaś nowa gra (miejmy nadzieję, że również planszowa), w którą będzie można wspólnie zagrać albo jakieś duże ścienne kolorowanki, które będzie można razem pomalować i później od razu zawiesić w wybranym przez solenizanta miejscu.

Dzieci lubią wcielać się w różne postacie, więc można im zorganizować urodziny z jakimś konkretnym motywem przewodnim. Wówczas dla dziewczynek można zaproponować np. bal księżniczek, a dla chłopców piratów. Oczywiście możliwości jest znacznie więcej. Najlepiej niech dziecko samo zadecyduje, jaka konkretnie postać będzie w danym roku tą jedyną i wymarzoną. Poza opcją w postaci wypożyczenia gotowego stroju, można się także pokusić o jego samodzielne przygotowanie. Do tego celu należy wykorzystać dawno nieużywane ubrania albo stroje po starszym rodzeństwie. Jeśli szycie albo przerabianie ubrań to nie jest Nasza specjalność, to wtedy można zrobić tylko maski albo po prostu pomalować solenizanta oraz jego gości – w końcu motylem, biedronką albo tygrysem można także zostać bez całego stroju.

O maskach warto powiedzieć wcześniej wszystkim zaproszonym gościom (a raczej ich rodzicom). Dzięki temu samemu nie trzeba będzie ich wszystkich przygotowywać, a oprócz tego każda z zaproszonych osób będzie miała okazję, żeby się wykazać. Warto w tym momencie rozważyć również zorganizowanie w trakcie urodzin konkursu na najlepiej przebranego gościa. To świetna okazja, żeby wręczyć drobne upominki (np. słodycze i maskotki) tym, którzy przyniosą prezenty dla Naszej pociechy. Dla nich to z pewnością będzie miła niespodzianka, bo nie wszystkie dzieci dobrze znoszą to, że solenizant dostaje całą górę prezentów, a one nic.

A u Was jak wygląda przygotowywanie domowej imprezy urodzinowej? Macie jakieś sprawdzone patenty, którymi chcielibyście się z Nami podzielić? Chętnie się z nimi zapoznamy 🙂