Jak spędzić rodzinnie Sylwestra oraz przetrwać Nowy Rok w czasach Pandemii?

W dobie Pandemii Koronawirusa w tym roku Sylwestra trzeba będzie spędzić w domu (najlepiej we własnym gronie). Co prawda można zaprosić do 5 osób (z zewnątrz – nie licząc domowników), ale z uwagi na fakt, że 31. 12. od 19.00 do 6.00 będzie obowiązywał zakaz poruszania się, może to być nieco problematyczne. 

Dla wielu osób taka kameralna impreza to może nawet być miła odskocznia od bali i zabaw, które z roku na rok wydają się coraz bardziej do siebie podobne i przewidywalne. W końcu zostając w domu, również można się wspaniale bawić – poza tym to może być świetna okazja, żeby bardziej zacieśnić więzi, także i z tymi najmłodszymi członkami rodziny.

Sylwestrowe przygotowania – czyli od czego zacząć?

Kluczowy jest w tym wypadku motyw przewodni. Po prostu trzeba się z całą rodziną naradzić, czy będzie to np. bal przebierańców, impreza retro albo np. party w stylu disco. Kiedy już uda się tę kwestię ustalić (niech zadecyduje większość), to wtedy trzeba spisać sobie wszystkie czynności oraz zadania, które należy (w odpowiedniej kolejności) wykonać. Przygotowania warto zacząć nawet dzień wcześniej – po co ostatniego dnia roku wiele godzin poświęcać na szykowanie wieczornej imprezy, skoro część prac można zrealizować wcześniej?

W tego rodzaju przygotowania warto zaangażować całą rodzinę – w końcu to też  może być świetna zabawa. Nie sposób jednak ułożyć jednego uniwersalnego planu działania dla wszystkich, bo tak naprawdę w każdym domu i w każdej rodzinie będzie on miał nieco inną „zawartość”. Oczywiście w jego skład będą także wchodziły pewne wspólne punkty. Te najważniejsze to:

  • przygotowanie scenerii i oprawy muzycznej,
  • zadbanie o stroje i atrakcje (dla przedstawicieli wszystkich grup wiekowych),
  • zaopatrzenie się we wszystkie przydatne przedmioty, akcesoria, produkty oraz gadżety,
  • przygotowanie czegoś na ząb i do picia dla uczestników tej szampańskiej zabawy.

W przypadku scenerii warto być konsekwentnym – wcale nie trzeba przy tym wydawać pokaźnych sum. Wystarczy zaopatrzyć się w kolorowe balony, serpentyny, lampiony, bibuły, klej, zimne ognie i fajerwerki. Obecnie najlepiej i najbezpieczniej będzie je zamówić (już teraz) online. Z powodzeniem można również wykorzystać rzeczy, które już w domu są – np. łańcuchy i lampki z bożonarodzeniowej choinki, obrusy oraz dekoracyjne podkładki do stołu. Jeśli jest taka możliwość, to warto postawić na jeden główny motyw przewodni (kolorystyczny i/lub tematyczny), ale to już kwestia indywidualna. Ważne, żeby domową „salę balową” udekorować wspólnie – najlepiej przy akompaniamencie ulubionych przebojów. W ten sposób sylwestrowa zabawa zacznie się znacznie wcześniej, a to z pewnością ucieszy wszystkich jej uczestników.

Z oprawą muzyczną też nie powinno być problemów – najlepiej wcześniej ustalić listę obowiązkowych hitów, w tym wypadku należy uwzględnić gusta i oczekiwania wszystkich uczestników imprezy. Warto również zadbać o to, żeby obok skocznych i żwawych melodii, pojawiły się także te spokojniejsze i nieco bardziej stonowane. Sprawny komputer i głośniki w zupełności wystarczą. Oczywiście nie jest to jedyna opcja. Równie dobrze można wykorzystać stare i od lat nieużywane, a przecież nadal sprawne, odtwarzacze płyt albo radiomagnetofony – jak, kto woli Z kolei miłośnicy klasyki powinni postawić na „odkurzenie” adaptera – wówczas można pomyśleć o balu np. w stylu retro.

Stroje powinny przede wszystkim być zgodne z gustami tych, którzy będą się w nich bawić. Według mnie świetnie sprawdzą się przebrania (wcale nie trzeba wypożyczać gotowych strojów – równie dobrze można stworzyć własne). Wystarczy poszperać w szafie, na strychu i pokombinować, a jeśli będzie z tym problem – zawsze można własnoręcznie wykonać maski na twarz (wystarczy sztywny papier, farbki, flamastry, cekiny, koraliki, klej, wstążki i trochę wyobraźni). Zamiast szyć albo przerabiać stare ubrania, można wykorzystać kolorowe chusty, apaszki, nieużywaną od lat biżuterię. Dzięki nim nawet zwykłe ubrania zyskają zupełnie inne, bardziej niecodzienne i szykowne oblicze. Panie powinny poświęcić nieco czasu na fryzurę i sylwestrowy makijaż. Dla dziewczynek takie wspólne szykowanie się na wieczorny bal z pewnością będzie wspaniałą atrakcją. W tym dniu warto im pozwolić na więcej – odrobina różu na policzki i muśnięcie szminką z pewnością nie zaszkodzi.

O atrakcjach będzie za chwilę, teraz słów kilka o zaopatrzeniu. Najważniejsze, żeby o niczym nie zapomnieć (dlatego warto przygotować listę zakupów). Zanim pojedzie się po zaopatrzenie, najpierw trzeba ustalić sylwestrowe menu. Wcale nie musi być wyjątkowo skomplikowane, kosztowne i czasochłonne. Ważne, żeby na sylwestrowym stole znalazły się dania, które wszyscy domownicy z chęcią zjedzą. W przypadku dzieciaków warto rozważyć przygotowanie np. domowej pizzy z ulubionymi dodatkami oraz np. rollsów z tortilli (np. z serem, szynką i warzywami). Z pewnością sprawdzą się także sałatki – np. jarzynowa, z brokułów oraz np. owocowa. Na ciepło można upiec kurczaka – nie ma przy nim zbyt dużo pracy, ciężko go zepsuć i zazwyczaj wszyscy domownicy go lubią. Z napojów bezalkoholowych  warto postawić na różne soki – i później robić z nich różne mixy, np. z dodatkiem lodu, mięty i plasterków pomarańczy. Zamiast serwować dzieciom słodkie gazowane napoje, lepiej samodzielnie przygotować lemoniadę (najlepiej w kilku wariantach). Coś słodkiego też się przyda – można więc upiec jedno lubiane przez wszystkich domowników ciasto albo zaszaleć i podać na tacy wszystkie zakamuflowane w domu słodkości.

O sylwestrowych zabawach słów kilka

Jak spędzić rodzinnie Sylwestra oraz przetrwać Nowy Rok w czasach Pandemii?

Czasami wystarczy skoczna muzyka i wszyscy świetnie się bawią. Niemniej jednak warto pomyśleć o różnych dodatkowych atrakcjach, żeby dzieciaki i pozostali uczestnicy takiej domówki się nie nudzili. Nigdzie nie jest powiedziane, że wszystkie sylwestrowe zabawy muszą mieć związek tylko i wyłącznie z tańcem, stąd też warto pomyśleć o innego rodzaju rozrywkach. Poniżej kilka propozycji:

    • proste zabawy zręcznościowe – np. rzucanie lotkami/ kulkami do tarczy (wszystkie dzieci je lubią, więc warto zaaranżować im kącik do tego rodzaju aktywności),
    • kalambury – można wykorzystać te gotowe, od dawna nieużywane i ukryte pod stertą innych od wieków nieużywanych gier albo wykonać własne – wystarczy wyciąć karteczki o tych samych wymiarach i zapisać na nich różne hasła (np. tytuły filmów, nazwy różnych sprzętów, zwierząt, czynności itd. – później warto je złożyć i schować do jednego pojemnika, z którego będą losowane); jeśli jest w domu tablica, to też może się przydać – w przypadku wersji nie pokazywanej, a rysowanej,
    • zabawa w stylu karaoke – żeby ją zorganizować, wcale nie trzeba inwestować w drogi sprzęt, wystarczy ściągnąć sobie kilkanaście utworów z linią melodyczną, wydrukować słowa tych wybranych uprzednio piosenek i przygotować mikrofony (dezodoranty świetnie je zastąpią) i można zaczynać,
    • zabawy, które wzbudzą salwy śmiechu, również są mile widziane – wystarczy zorganizować zawody w zjadaniu jabłka zawiązanego na nitce (na czas) albo pobawić się z dzieciakami w klasyczną ciuciubabkę,
    • fakt, iż domownicy są przebrani za jakieś postacie, także można wykorzystać i zaproponować, żeby każdy odegrał jakąś scenkę,  która będzie miała związek z tą wybraną przez nią osobą; w tym wypadku przygotowania warto zacząć wcześniej – i pomyśleć np. o jakichś przydatnych akcesoriach; finalnie koniecznie należy te „artystyczne próby” uwiecznić – wspólna sesja zdjęciowa z pewnością jest więc w tym wypadku wskazana,
    • kiedy już wszyscy pokażą, jakie ukryte talenty posiadają, a oprócz tego wykażą się w grach i zabawach na spostrzegawczość itd., to wtedy warto rozpocząć taneczną część Sylwestrowej Zabawy – zainicjować można ją np. tańcem na gazetach albo korowodem złożonym z wszystkich domowników.

W międzyczasie warto połączyć się np. przez Skype z przyjaciółmi i z rodziną – wówczas to grono uczestników Sylwestrowej Zabawy nieco się poszerzy

Przejście ze starego w Nowy Rok również można odpowiednio uświetnić. Ziemne ognie i fajerwerki to w wielu domach już standard – ale w tym roku będzie inaczej (z uwagi na zakaz przemieszczania się). Właśnie dlatego warto pomyśleć o jakichś innych atrakcjach. Jeśli w zabawie bierze udział więcej dzieciaków, to wspólne rozbijanie piniaty może być naprawdę przednią zabawą (oczywiście trzeba się w nią odpowiednio wcześniej zaopatrzyć). 

Z kolei, kiedy już ten Nowy Rok nastanie, można np. sobie powróżyć (w końcu dawniej takie noworoczne przepowiednie i wróżby to był standard). Do tego celu można nieco wcześniej przygotować papierowy zegar (z jednej strony powinien wyglądać klasycznie – mieć zaznaczone godziny i ruchomą wskazówkę; z kolei pod spodem można zapisać wróżby – na każdą godzinę inną); zabawa powinna polegać na losowaniu godziny i później wspólnym odczytywaniu wylosowanej wróżby; zamiast zegara można wykorzystać do tego celu wcześniej upieczone ciasteczka – do każdego z nich doczepić zwiniętą karteczkę z wróżbą (zamiast ją piec razem z ciastkami).

Większość młodszych uczestników zabawy po północy będzie już na tyle zmęczona, że szybko zasną. Ci starsi nabiorą pewnie ochoty do dalszych zabaw. Poza tańcami można sobie wtedy (gdy już wszyscy będą zmęczeni) zorganizować bardziej statyczną formę (dalszej części) sylwestrowej imprezy. Wówczas warto postawić np. na wspólny nocny seans filmowy (razem z domowym popcornem i innymi ulubionymi niezbyt zdrowymi przekąskami).

Tak naprawdę w każdym domu ta Sylwestrowa Noc może być zupełnie inna – ważne, żeby zorganizować ją wspólnie i już na etapie przygotowań uwzględnić potrzeby, predyspozycje i oczekiwania wszystkich jej uczestników.

W Nowy Rok warto trochę odpocząć. Dla leniwych najlepszy będzie „piżamowy dzień” – spędzony na leniuchowaniu i np. na czytaniu ulubionych książek, słuchaniu, tym razem bardziej relaksacyjnej muzyki oraz po prostu na wspólnych rozmowach w zaciszu własnego domu. Ci bardziej aktywni mogą poćwiczyć – spalić zbędne kalorie na zakurzonych (bo nieużywanych) dawno temu kupionych sprzętach do ćwiczeń albo np. znaleźć lekcje jogi dla początkujących w sieci i spróbować własnych sił.

A u Was jak wyglądają przygotowania do Sylwestra i do Nowego Roku? Macie jakieś sprawdzone pomysły albo patenty na udaną zabawę?