Nadeszła wiosna, a Wy siedzicie w domu z dziećmi. Maluchy się buntują, chcą wyjść na plac zabaw, na rower. Ciężko im bezczynnie usiedzieć w domu. Dotychczas nie znaleźli się w takiej sytuacji. Ładna słoneczna pogoda równała się z długimi spacerami, odwiedzinami bliskich, a w gorsze deszczowe dni był, chociaż wypad do kina. Dziś dzieci słyszą „musimy zostać w domu”. Nic więc dziwnego, że pytają nas „dlaczego”?

Dzieci są bardzo spostrzegawcze, szczególnie jeśli chodzi o najbliższe im otoczenie. Potrafią dostrzec zmiany nastroju swoich rodziców, takie jak: smutek, strach czy nawet bezradność. Dzieciaki to bardzo przeżywają i chociaż jeszcze nie potrafią wyrazić swoich uczuć i zaniepokojenia, to wiedz, że czują, iż coś jest nie tak. Z tego też powodu bardzo ważna jest szczera i spokojna rozmowa z dziećmi o obecnie panującej sytuacji.

Od czego zacząć?

Nastolatkowie są już na tyle duzi, że łatwo im zrozumieć powagę sytuacji. Nie trzeba im więc tłumaczyć przebierając w słowach, dlaczego pozostajemy w domach. Z młodszymi dziećmi jest nieco trudniej.

Zastanawiasz się pewnie jak przeprowadzić taką rozmowę lub czy dociekliwość Twojego dziecka nie sprawi, że zapomnisz języka w buzi. Nie dziwie Ci się, temat jest naprawdę ciężki. Jednak nie obawiaj się i nie snuj czarnych scenariuszy. Porozmawiać z dzieckiem możesz podczas zabawy. To nawet lepsze niż zaprosić malucha na kanapę i zacząć mu to wszystko tłumaczyć. Podczas zabawy Twoje dziecko będzie rozluźnione, a Ty nie będziesz się tak stresować. Ponadto koniec rozmowy nie będzie niezręczny, zwyczajnie będziecie bawić się dalej, a to zdecydowanie rozluźni już i tak napiętą atmosferę.

Co powiedzieć maluchom?

Należy uświadomić maluchy, dlaczego tak ważna jest higiena osobista. Jeśli obawiasz się, że sama rozmowa nie wystarczy, pokaż dzieciom o co w tym wszystkich chodzi. W tym celu możesz przeprowadzić z nimi mały eksperyment, dzięki któremu zobaczą, jak mycie rączek chroni ich przed wirusami i bakteriami. Przygotuj więc miseczkę z wodą, jakieś przyprawy np. pieprz lub paprykę i mydło w płynie. Następnie pozwól dziecku nasypać przyprawy do wody, tak by były one widoczne na powierzchni. Na palec dziecka nałóż kroplę mydła i rozsmaruj ją. Na koniec poproś malucha, aby zanurzył palec w miseczce i opowiedział ci, co się dzieje z pływającymi przyprawami. W ten sposób bardzo łatwo pokazać dzieciom, że mycie rąk znacznie chroni je przed różnymi infekcjami.

Przypomnienie o myciu rąk to jednak nie wszystko, o czym powinniśmy wspomnieć naszym dzieciom. Warto też przedyskutować czemu nie powinno się w tym czasie wychodzić z domu. Powiedz więc dziecku, że dzięki temu, iż nie wychodzicie z domu, znacznie zwiększacie swoje szanse na pozostanie zdrowym. Nie musisz podawać dziecku wszystkich statystyk i przykładów osób, które nie przestrzegały izolacji. Wystarczy, że to, co powiesz będzie szczere i wypowiadane spokojnie.

Dajmy się dzieciom wygadać!

Fakt, że maluchy nie są jeszcze na tyle rozwinięte emocjonalnie, aby samodzielnie zadbać o swoje bezpieczeństwo, nie oznacza, że nie odczuwają zmartwień. Pozwólmy więc dzieciom się wygadać. Dzięki temu będzie nam łatwiej zrozumieć o co się martwią, a także sprawniej rozwiązać ich problemy, czy też rozwiać wszelkie wątpliwości. Dzieciaki są bardzo spostrzegawcze i to z pewnością jeden z powodów, dla których warto pozwolić im opowiedzieć o swoich spostrzeżeniach. Samo to, że będą mogły się „wyżalić”, spowoduje, że poczują się bardziej rozluźnione, a my pokażemy im, że to, co czują, jest dla nas bardzo ważne.

Sięgnij po pomoc

Jeżeli nie czujesz się na siłach, aby samodzielnie przeprowadzić taką rozmowę z maluchem, możesz wspólnie z nim przeczytać książkę, która powstała specjalnie na tą okazję. „Cześć jestem wirus – kuzyn grypy i przeziębienia. Nazywają mnie koronawirus” Książeczka, a raczej mały ebook jest dostępny na stronie mamyprojekt.pl (zakładka: koronawirus). W tej książeczce zawarte są najważniejsze informacje na temat nowo powstałego wirusa, a także sporo kolorowych ilustracji wraz z zaleceniami odnośnie do ochrony przed zakażeniem.

Niezależnie od tego, w jaki sposób będziesz rozmawiać ze swoim dzieckiem, pamiętaj o tym, aby być szczerym i spokojnym. To ważne, aby dodatkowo nie nastraszyć dzieciaków, które i tak już są dość zdezorientowane. Niestety izolacja w domach się przedłuża, nie wiadomo dokładnie jak długo jeszcze taka rzeczywistość może się utrzymać. Dlatego też warto w tym czasie zachować spokój. Jeśli my, dorośli będziemy spokojni, nasze dzieci też nie będą wariować.