Jak pomóc dziecku przygotować się na młodsze rodzeństwo?

Jak pomóc dziecku przygotować się na młodsze rodzeństwo?

Powiększenie rodziny to na tyle ważne wydarzenie, że wpływa w sposób znaczący na całe dotychczasowe życie wszystkich jej członków. Nie inaczej jest z dzieckiem, które już niedługo będzie miało swojego pierwszego brata lub siostrę. Z pewnością jest to na tyle istotna kwestia, że warto o niej z nim porozmawiać znacznie wcześniej. Tak naprawdę to jest to jedyny możliwy sposób, żeby Naszego jedynaka do tego rodzaju „domowej rewolucji” odpowiednio przygotować.

Starsze dziecko powinno uczestniczyć w przygotowaniach związanych z pojawieniem się w rodzinie nowego dziecka

Przyjście na świat nowego dziecka może być dla tego starszego dużym przeżyciem. Warto więc je na to ważne wydarzenie odpowiednio przygotować. Nie można niczego przed nim ukrywać, bo ono i tak szybko dostrzeże, że coś się zmienia. Zamiast pozwalać mu na różne domysły i błędne przypuszczenia, należy mu szczerze opowiedzieć o tym, że już niedługo będzie mieć brata lub siostrę. Dzięki tak wczesnemu uzmysłowieniu mu tego faktu będzie ono miało wystarczająco dużo czasu, żeby się z nim oswoić i go zaakceptować.

Traktowanie go poważnie sprawi, że nie będzie się czuło odsunięte na boczny tor. Wręcz przeciwnie, będzie mieć poczucie, że ten czas oczekiwania na nowe dziecko dotyczy go tak samo, jak wszystkich pozostałych domowników. 

Z pewnością warto mu o tym nowym dziecku jak najwięcej opowiedzieć. O tym, jak się rozwija, jak będzie wyglądało i jakie (przynajmniej na początku) będzie miało potrzeby. Taka szczerość popłaci, bo starsze dziecko będzie miało szansę już zawczasu zrozumieć, że młodszy brat lub siostra naprawdę potrzebuje ciągłego kontaktu z mamą i z tatą, bo jest od nich całkowicie zależne. W końcu niczego nie zrobi samo – nie tak, jak jego starszy brat, czy siostra.

Wspólne szykowanie pokoju i wyprawki dla noworodka może pomóc starszemu dziecku oswoić się z jego nową rolą

Jeśli mamy w domu jedynaka, który zawsze był w centrum uwagi, warto poświęcić nieco czasu temu, aby mu uzmysłowić, kim tak naprawdę jest brat albo siostra. W końcu teraz jest coraz więcej dzieci, które są same (bez rodzeństwa) i tylko od czasu do czasu mają styczność np. z kuzynami. Jak to zrobić? Najlepiej na jakichś konkretnych przykładach – np. z Naszych osobistych doświadczeń. Po prostu trzeba temu starszemu dziecku wytłumaczyć, że młodszy brat albo siostra to najlepsze, co mu się mogło przydarzyć. Ono powinno zrozumieć, że to będzie ktoś, z kim w przyszłości będzie je łączyła szczególna więź – i że to będzie ktoś taki, jak najlepszy przyjaciel, taki, na którego zawsze można liczyć.

Jedynacy nie mieli zbyt wielu okazji, żeby się z innymi dziećmi czymś podzielić, dlatego warto zacząć im uzmysławiać, jak bardzo jest to ważne. Być może mają oni np. jakieś zabawki, z których już wyrośli – zatem niech przekażą je swojemu młodszemu rodzeństwu (np. niech je położą w pokoju brata, czy siostry na jakimś honorowym miejscu). Warto im przy tym wytłumaczyć, że w przyszłości będą się nimi mogli wspólnie pobawić – oczywiście nie od razu (to też należy im uświadomić).

Przygotowania na powitanie w rodzinie nowego dziecka to może być świetna okazja, żeby zacieśnić więzi także i z tym starszym dzieckiem. Kiedy więc planujemy kupić np. nowe meble albo ubranka dla malucha, to niech jego brat/siostra weźmie w tym czynny udział. W ten sposób poczuje, że jego zdanie też się liczy, a oprócz tego będzie mieć poczucie, że też coś z siebie (dla niego) daje. 

Same ubranka nie wystarczą. Będzie przecież potrzebna np. wanienka, przewijak, pieluchy, zasypka, butelka i wiele innych akcesoriów. Być może one już są na domowym wyposażeniu po starszym rodzeństwie, dlatego warto je przynieść do pokoju Naszego starszego dziecka i mu o nich w sposób szczegółowy opowiedzieć. W ten sposób będzie mieć sposobność, żeby lepiej zrozumieć, z czym wiąże się posiadanie w domu takiego maleństwa. 

Oprócz tego można mu np. kupić specjalną lalę – noworodka. Najlepiej taką, która będzie się moczyć, płakać oraz umożliwiać karmienie. Wtedy już zawczasu starsze dziecko samo będzie się mogło przekonać, jak bardzo wymagająca i absorbująca jest opieka nad takim maleństwem. Wówczas najprawdopodobniej będzie bardziej wyrozumiałe dla swoich rodziców.

A co oprócz tego? O czym jeszcze warto pamiętać i co zrobić, żeby mu pomóc?

Jak pomóc dziecku przygotować się na młodsze rodzeństwo?

Etap, przez który trzeba będzie przejść, to również pytania, które na pewno się pojawią. Do każdego z nich należy podejść tak samo poważnie i żadnego z nich nie trywializować. 

Ważne jest również i to, aby powoli budować więź Naszego starszego dziecka z tym jeszcze nienarodzonym. Jak to robić? Pomocne może się w tym wypadku okazać np. pokazywanie mu jego zdjęcia USG. Oprócz tego warto także obejrzeć wspólnie jego zdjęcia z czasów, gdy to na nie wszyscy domownicy czekali z niecierpliwością. Wówczas zrozumie, że to, co się teraz dzieje w jego domu, jest jak najbardziej normalne i naturalne.

O tym mającym się wkrótce pojawić dziecku należy mówić jak najwięcej – jakiej jest wielkości, czego musi się nauczyć, jak na danym etapie ciąży wygląda. Tak spory zasób informacji sprawi, że starsze dziecko lepiej pozna swojego przyszłego towarzysza zabaw. Oprócz tego w ten sposób się z nim zapozna – zrozumie, jakie ma potrzeby i co jest dla niego na każdym z tych etapów najważniejsze. W sytuacji, gdy dziecko już zaczęło kopać, koniecznie konieczne należy to pokazać starszemu maluchowi. Niech sam się przekona, że ten mały człowieczek wciąż rośnie i że już niedługo zawita do tego wybranego wspólnie wózka, czy też łóżeczka. 

Można również zachęcić starszego brata lub siostrę, żeby zaczęli opowiadać maleństwu np. wymyślone przez siebie bajki albo po prostu o tym wszystkim, czym zechcą się z nim w danej chwili podzielić.

Wspólne wybieranie imienia także może pomóc nawiązać bliższą więź z tym jeszcze nienarodzonym dzieckiem. Oczywiście w tym wypadku (żeby uniknąć problematycznych sytuacji) warto już zawczasu razem z partnerem/mężem ustalić wstępną listę branych pod uwagę imion i później pozwolić dziecku dokonać wyboru, ale tylko z tych kilku już wcześniej „zatwierdzonych” opcji. 

Zamiast czytać starszemu dziecku tradycyjne bajki, można wybrać książeczki, które będą dotyczyły rozwoju i różnych innych kwestii – tych związanych z narodzinami nowego dziecka. W ten sposób o wiele łatwiej będzie poruszyć tematy i zagadnienia, które być może wcześniej wydawały się nieco problematyczne (mam tu na myśli np. pytania dotyczące poczęcia oraz rozwiązania).

Tak naprawdę każde dziecko jest inne i będzie miało nieco odmienne potrzeby. Jedno będzie potrzebowało wielu bardzo konkretnych informacji, a drugie raczej gestów i zapewnień, że w łączącej je z rodzicami relacji nic się nie zmieni, bo nadal będzie dla swoich rodziców tak samo ważne. Istotne jest więc przede wszystkim to, aby być blisko swojego dziecka i na bieżąco odczytywać jego aktualne potrzeby. Tylko w ten sposób uda się na nie wszystkie odpowiednio szybko i adekwatnie do sytuacji odpowiedzieć.

Jak pomóc dziecku przygotować się na młodsze rodzeństwo? Niezwykle istotne jest także i to, aby nie dać mu odczuć, że teraz to nie ono będzie w centrum uwagi. Ważne jest więc to, aby mu uzmysłowić, że nadal będzie ukochanym synkiem/córeczką swoich rodziców i że to, co było dla niego dotychczas tak ważne (np. wspólne wyjścia na spacery, czy plac zabaw) wciąż będzie miało miejsce – tylko z czasem na nieco innych zasadach i w innej konfiguracji.

Warto mu również wyjaśnić, jaką rolę będzie miało do spełnienia, jako starszy brat/siostra. To mu pozwoli zrozumieć, że także i na nim będzie spoczywała duża odpowiedzialność (oraz pewnego rodzaju przywilej, bo w końcu nie każdy ma przecież rodzeństwo). Jeśli mu się tę rolę wystarczająco klarownie objaśni, to najprawdopodobniej później wprost się nie będzie mogło doczekać, żeby ją wcielić w życie. Tak naprawdę, zanim się dziecko urodzi, każdy drobny gest – i ze strony rodziców, i dziecka jest tak samo ważny. Trzeba więc być czujnym i uważnym, żeby w tym ferworze przygotowań na kolejne dziecko niczego nie przeoczyć ani nie zbagatelizować.

A Wy, w jaki sposób przygotowaliście Wasze starsze dziecko na pojawienie się tego młodszego? Robiliście to intuicyjnie, czy też może posiłkowaliście się wskazówkami od kogoś (w tej materii) bardziej doświadczonego?